Jeszcze niedawno leżał w łóżeczku – spał, jadł, spał, jadł. I tak w kółko. Kilkumiesięczna siesta już się skończyła – teraz biega, żąda, wymaga i chłonie świat całym sobą.
Najwspanialszy mężczyzna na świecie. Julian, syn mój :)




Jeszcze niedawno leżał w łóżeczku – spał, jadł, spał, jadł. I tak w kółko. Kilkumiesięczna siesta już się skończyła – teraz biega, żąda, wymaga i chłonie świat całym sobą.
Najwspanialszy mężczyzna na świecie. Julian, syn mój :)




2 comments
Ola - hmm…..tylko zazdrościć takiego malucha…..
Agnieszka - Juliaaneek;* śliczniuuSi.! ^^