Po zapowiedzi przyszła pora na więcej klatek ze ślubu Kasi i Michała. Po raz kolejny zwyciężyłem z pogodą. Padało okrutnie i na czas ceremonii, wesela i pleneru wyszło słońce, po czym deszcz z powrotem wrócił. Ciekawe ile jeszcze kredytów mi pozostało :)
Bardzo dziękuję za miło spędzony czas!










































4 comments
Sebastian Paszkiewicz - jak przyjemnie ogląda się Twoje zdjęcia, świetna robota… jak zwykle :]
Przemek S. - kawał dobrej fotografii ślubnej
Ola - znów dobra robota…..hmm czy Ty przypadkiem nas nie rozpieszczasz….uważaj, bo będziemy chcieli więcej….więcej i WIĘCEJ ZDJĘĆ!!!
Marcin - Jest styl, jest klimat. Są ciekawe czasem intrygujące kadry. Z wielką przyjemnością ogląda się Twoje zdjęcia. Wielkie gratulacje, bo robisz świetną robotę :)