Bardzo lubię fotografować w takich miejscach! Mimo upału, duchoty i poślizgów Aga i Michał cierpliwości nie tracili
– dziękuję Wam za pełne zaufanie, szczęśliwie nikt do wody nie wpadł








Bardzo lubię fotografować w takich miejscach! Mimo upału, duchoty i poślizgów Aga i Michał cierpliwości nie tracili
– dziękuję Wam za pełne zaufanie, szczęśliwie nikt do wody nie wpadł








Z Dorotą i Maciejem lubimy podobne klimaty, więc musiało być dobrze
Poniżej kawałek reportażu ślubnego i naszej wędrówki po klatkach schodowych
Zapraszam!















































Po małej zapowiedzi z wnętrza pałacu w Kraskowie, przyszła pora na nieco więcej… Tym razem bardzo kameralnie, bez hucznego wesela, za to w pięknym stylu i z mnóstwem wspaniałych emocji.
Justyno, Łukaszu – stworzyliście niesamowity klimat! Fotografowanie Was było dla mnie wielką przyjemnością!









































Czego można się spodziewać po kabareciarzu? Generalnie – wszystkiego
Marcin vel “Owsik” jest członkiem kabaretu Hlynur i – jak można się domyślić – w trakcie naszej sesji plenerowej ubaw był maksymalny
Poniżej kilka klatek… Ada, Marcin – dziękuję za świetną zabawę!









Pomysł zrobienia zdjęć plenerowych w Starym Browarze wyszedł od Kasi i Michała. Centra handlowe działają na mnie alergicznie
ale to akurat bardzo lubię – ze względu na architekturę i przenikanie prawdziwej sztuki ze światem konsumpcji.










Po zapowiedzi przyszła pora na więcej klatek ze ślubu Kasi i Michała. Po raz kolejny zwyciężyłem z pogodą. Padało okrutnie i na czas ceremonii, wesela i pleneru wyszło słońce, po czym deszcz z powrotem wrócił. Ciekawe ile jeszcze kredytów mi pozostało ![]()
Bardzo dziękuję za miło spędzony czas!




















