tag archives: Julian

W odwiedzinach u Magdy, Julki i Tomka. Snuliśmy się bez pośpiechu, pochłaniając całym sobą piękną, surową Norwegię. Niesamowita architektura, czyste powietrze, przepyszna woda z kranu… co tu dużo mówić – zaraziliście nas tym krajem całkowicie… :) Dziękuję za wszystko, to był niesamowity tydzień. Cieszę się bardzo, że mogliśmy spędzić z Wami ten czas. Do zobaczenia…
Jeszcze niedawno leżał w łóżeczku – spał, jadł, spał, jadł. I tak w kółko. Kilkumiesięczna siesta już się skończyła – teraz biega, żąda, wymaga i chłonie świat całym sobą. Najwspanialszy mężczyzna na świecie. Julian, syn mój :)
