
Prognoza pogody na 18 kwietnia nie miała litości. Strugi deszczu od samego rana. Rzeczywiście – całą drogę do Warszawy przejechałem w ogromnej ulewie. Jednak już na miejscu, dwie godziny przed rozpoczęciem uroczystości wszystko jak ręką odjął. Wyszło słońce i tak już pozostało. Pierwszy ślub tego roku. Miejsce: USM na warszawskiej starówce, wesele w hotelu Marriott.