Oblodzona autostrada, zasypane drogi i (po raz kolejny niestety) nawigacja, która poprowadziła mnie po drogach, nadających się co najmniej na treściwe auto terenowe. Potem już było lepiej… znacznie lepiej Zapraszam!
Po tygodniowej podróży po kraju, wracam z dużą ilością materiału ze ślubów, sesji plenerowych i fotosów filmowych. Wszystko powoli będzie się pojawiało na blogu… Póki co – trochę momentów z dnia Pauliny i Klaudiusza. Zapraszam!